Aktualności - Jagielloński Uniwersytet Trzeciego Wieku

Pomiń baner

Z Jolantą Rowecką, studentką Orientalistyki, rozmawia Magdalena Karlikowska-Pąsiek.

Rozpoczynamy nowy rok akademicki 2025/2026. Zainteresowanie seniorów Jagiellońskim UTW po raz kolejny przeszło nasze oczekiwania. Okazuje się, że wielu naszych słuchaczy jest spoza Krakowa i korzysta głównie z nauczania zdalnego lub, tak jak Pani, dojeżdża z odległych zakątków Polski.

1. Rozpoczynamy nowy rok akademicki 2025/2026. Zainteresowanie seniorów Jagiellońskim UTW po raz kolejny przeszło nasze oczekiwania. Okazuje się, że wielu naszych słuchaczy jest spoza Krakowa i korzysta głównie z nauczania zdalnego lub, tak jak Pani, dojeżdża z odległych zakątków Polski. Wiem, że przyjeżdża Pani do nas z Zawiercia. Skąd pomysł, żeby zostać studentką JUTW? Czy w pobliżu Zawiercia nie ma UTW?

 

Jolanta Rowecka: Przez wiele lat obiecywałam sobie, że po przejściu na emeryturę, zwiążę się ponownie z Jagiellońskim Uniwersytetem i będę aktywną studentką – dlatego JUTW. Nadal pracuję zawodowo, ale w mniejszym wymiarze, co pozwala mi łączyć obowiązki z przyjemnością i pasją. Oczywiście jest w Zawierciu dobrze działający UTW, ale moje preferencje co do jakości zajęć są inne. Niestety, nie zawsze mogę uczestniczyć w zajęciach stacjonarnie - co preferuję, wówczas wybieram tryb zdalny.

 

2. Pani przygoda z Uniwersytetem Jagiellońskim nie rozpoczęła się w 2023 roku, kiedy po raz pierwszy została Pani studentką JUTW. Jest Pani przede wszystkim absolwentką naszej Alma Mater. Czy może nam Pani uchylić rąbka tajemnicy, jaki kierunek Pani skończyła? Jakie różnice dostrzega Pani między byciem studentką Uniwersytetu Jagiellońskiego, a Jagiellońskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku?

 

J.R.: Moje losy są związane z Uniwersytetem Jagiellońskim. W przeszłości studiowałam       na UJ na Wydziale Filozofii – Socjologię. Sentyment do uczelni, jej atmosfera, znakomici wykładowcy to priorytet mojego wyboru. Jakość studiowania nie zmieniła się od dziesięcioleci. W przeszłości kierowałam się, między innymi, zdobyciem wykształcenia na znakomitej Uczelni, obecnie jest to wielka przyjemność i komfort.

 

3. Cykl trzyletni rozpoczęła Pani od Historii sztuki, natomiast kończy Pani na Orientalistyce. Dlaczego wybrała Pani akurat te kierunki?

 

J.R.: Obecny rok, to trzeci z kolei na JUTW. Studia na Historii Sztuki to było moje marzenie z przeszłości. Moje zainteresowania życiowe zawsze wiązały się ze sztuką w szerszym zakresie, stąd wybory seminariów z Teatrologii, Filmoznawstwa oraz Architektury. Kiedyś ukończyłam w Warszawie roczny kurs z architektury wnętrz. W ofercie edukacyjnej na obecny rok akademicki pojawiła się Orientalistyka, a to kolejna przestrzeń moich zainteresowań. Jestem podróżniczką, a kraje Orientu, czyli Azji czy Bliskiego Wschodu, fascynują mnie najbardziej. Teraz nadeszła sposobność usystematyzowania tej wiedzy. Jestem bardzo ciekawa tych zajęć oraz wdzięczna losowi i JUTW, że mogę TU BYĆ.

 

 

Fot. Magdalena Karlikowska-Pąsiek