Nowe technologie: moda czy konieczność?

Narzędziami do aktywnego starzenia się stały się komputer i internet

Nikt nie jest za stary, by się uczyć. Tak mówiła Marja Liisa Toivanen z Finlandii podczas konferencji pt. „Seniorzy w nowoczesnym społeczeństwie europejskim. Nowe technologie – moda czy konieczność?" zorganizowanej przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Krakowie. Pracownica fundacji Foibe z Vantaa k. Helsinek, mającej pod opieką około 200 seniorów, nieprzypadkowo podkreślała wiek uczestników zajęć organizowanych przez fundację. Te zajęcia to przede wszystkim obsługa coraz bardziej wyrafinowanych telefonów komórkowych oraz komputerów. W Finlandii bez tych urządzeń dziś naprawdę trudno żyć. Wszyscy potrafią się nimi posługiwać. Wszyscy z wyjątkiem nielicznych 80-latków i osób jeszcze starszych. Uczenie takich słuchaczy jest wyzwaniem, ale jak podkreślała Marja Toivanen, nikt nie jest na to za stary.

W ubiegłym tygodniu podczas międzynarodowej konferencji w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej goście z Finlandii, Niemiec, Francji oraz polscy gospodarze rozmawiali o oswajaniu nowych technologii. Wszystkie kraje europejskie mają ten sam problem: seniorzy, którzy w pracy zawodowej nie zdążyli się nauczyć obsługi komputera, zostali skazani na wykluczenie cyfrowe. Nowe technologie tak bardzo zdominowały dzisiejszą rzeczywistość, tak mocno oddziałują na świadomość i zachowanie ludzi, że niepodobna już funkcjonować bez ich znajomości. Uczenie podstaw obsługi komputera i korzystania z Internetu, a następnie doskonalenie tych umiejętności, stało się podstawowym zadaniem instytucji zajmujących się edukacją dorosłych. Kształcenie dorosłych wspiera Unia Europejska, przeznaczając duże kwoty na programy edukacyjne. Jedną z form wsparcia finansowego i merytorycznego jest program Grundtvig  skierowany do organizacji działających w obszarze szeroko rozumianej edukacji dorosłych, ich słuchaczy i pracowników. Nazwa programu pochodzi od nazwiska Mikołaja Grundtviga (1783-1872) - duńskiego filozofa, poety, pedagoga i teologa, założyciela pierwszego uniwersytetu ludowego i autora koncepcji uczenia się przez całe życie. Podczas konferencji przedstawiono partnerskie doświadczenia  stowarzyszeń z czterech krajów wspólnie realizujących projekty Grundtviga: TeachNet oraz Heurit(Age).

Nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów. Kraje wydawałoby się znacznie lepiej rozwinięte gospodarczo i cywilizacyjnie niż Polska, rozwiązują te same problemy, a nawet uczą się od nas. Partnerstwo w programie Grundtvig polega na tym, aby się od siebie uczyć i poznawać się nawzajem. Stowarzyszenia i organizacje seniorskie uczą się przede wszystkim metod włączenia ludzi starszych do świata cyfrowego. Wbrew pozorom to nie jest takie proste.

- Mamy do czynienia z ostatnim pokoleniem w historii świata, które od początku do końca zostało wychowane na książce. Dziś dzieci rodzą się z umiejętnością obsługi komputera. Starszym trzeba pomagać „papierem" - mówiła dr Maria Lidia Jedlińska z WBP. Dla młodych to może być zaskakujące, ale dla starszych jest oczywiste, że potrzebują podręcznika do oswojenia komputera. I to podręcznika napisanego ich językiem.

Stowarzyszenia, które wzięły udział w projekcie partnerskim programu Grundtvig, miały przed sobą ten sam cel, ale czasami nieco inną grupę słuchaczy i nieco inne argumenty. Ciekawe są doświadczenia fińskie, o których warto napisać, bowiem wkrótce mogą stać się i naszym udziałem. W kursach komputerowych w Finlandii uczestniczą coraz starsi słuchacze, bowiem emeryci-juniorzy te podstawowe w dzisiejszym życiu umiejętności już opanowali. A z osobami starszymi trzeba pracować nieco inaczej. Kursy muszą być krótkie, bo przyswajalność wiedzy z wiekiem maleje. Nigdy nie wiadomo, jakie będzie w konkretnym dniu samopoczucie słuchaczy, więc zajęcia trzeba powtarzać. Najważniejszym zadaniem prowadzącego kurs dla seniorów jest przełamanie ich niepewności. Ludzie starsi boją się nowoczesnych urządzeń. Najważniejszą umiejętnością jest natomiast obsługa kont bankowych, bowiem w Finlandii dziś trudno zapłacić rachunki inaczej niż przez Internet.

- To nie tylko wymóg banku, ale przede wszystkim oszczędność pieniędzy i bezpieczeństwo seniora. W Finlandii przez wiele miesięcy w roku jest ślisko i dla osoby starszej niebezpiecznie jest fizycznie udać się do banku. Z takich samych względów każdy powinien umieć obsłużyć komórkę. 90 proc. wszystkich rozmów w Finalndii odbywa się przez telefony komórkowe. Z ulic zniknęły budki telefoniczne. To już nie moda, ale absolutna konieczność podyktowana względami bezpieczeństwa. W razie złego samopoczucia lub jakiegokolwiek zagrożenia osobisty telefon jest ratunkiem – mówiła Marja Liisa Toivanen. - Nawet rolnicy w Finlandii mają komputery, z których na co dzień korzystają. Oprócz osób bardzo zaawansowanych wiekiem, zajmujemy się coraz częściej tymi o najniższym statusie, które nie miały materialnych możliwości, aby zaopatrzyć się w komputer.

Podobne doświadczenia mają Francuzi. Działające od 2005 r. w Paryżu stowarzyszenie Associations E-Seniors początkowo oferowało kursy dla osób starszych. Dziś coraz częściej obsługi komputera uczą się najbiedniejsi.

- Rodziny wielodzietne we Francji mają prawo do specjalnych kart rabatowych honorowanych w sklepach. Kiedyś były one dostępne np. na dworcach. Dziś tylko przez Internet – tłumaczy zainteresowanie nowej grupy kursami komputerowymi Monique Epstein z Ass. E-Seniors. A osoby starsze?

- Dziś mają tablety i Ipady i domagają się kursów obsługi tych nowoczesnych urządzeń. I chcą doskonalić umiejętności komputerowe. Staraliśmy się bowiem przekonać starszych paryżan, że komputer i Internet to narzędzia do aktywnego starzenia się  - mówi pani Monique, prezentując zdjęcia, na których widać seniorów ćwiczących przed ekranami komputerów. Na ekranach natomiast krok po kroku prezentowane są ćwiczenia usprawniające przygotowane specjalnie dla starszych odbiorców. Z myślą o seniorach opracowywane są programy ćwiczące pamięć i koncentrację. Żeby z nich korzystać, trzeba umieć zainstalować program, wybrać opcję odpowiednią do swej kondycji i włączyć właściwe tempo ćwiczeń.

 - Dając seniorom dostęp do nowych technologii, umożliwiamy im pełne uczestnictwo we współczesnej rzeczywistości – mówiła Michaela Hermannsdorfer kooordynator projektu z Volkshochschule der Stadt Selb (Niemcy).

Może jeszcze kilka lat temu seniorzy mieli prawo traktować nowe technologie jak nieszkodliwą fanaberię, modę czy ekstrawagancję dla odważnych. Dziś coraz częściej przekonują się, że ich znajomość to w XXI wieku absolutna konieczność. Kto nie odważył się na na naukę obsługi komputera, mając 60 lat, bardzo prawdopodobne, że trafi na kurs w wieku lat 80. Albo zostanie dinozaurem do końca życia, mając poczucie wielu niewykorzystanych szans.

Grundtvig: Uczymy się od siebie

Program Grundtvig funkcjonował dotychczas jako część programu Socrates II, realizowanego w latach 2000 - 2006. W roku 2007 rozpoczęła się realizacja następnego siedmioletniego programu o jakże bliskiej idei Grundtviga nazwie „Uczenie się przez całe życie" (Lifelong Learning Programme – LLP).

Wśród dotychczasowych beneficjentów programu Grundtvig znajdują się: Uniwersytety Trzeciego Wieku, Centra Kształcenia Ustawicznego, instytucje kultury, władze regionalne, lokalne i podlegające im placówki, stowarzyszenia i fundacje, uczelnie oraz inne ośrodki edukacyjne.

W programie Grundtvig od roku 2009 występuje 10 akcji podzielonych na 2 zasadnicze typy działań:

- tzw. akcje zdecentralizowane, obsługiwane przez Narodowe Agencje w poszczególnych krajach. 

- tzw. akcje scentralizowane, obsługiwane przez Agencję Wykonawczą w Brukseli.

Osoby dorosłe mogą korzystać z dofinansowania na krótkie i dłuższe projekty partnerskie, warsztaty, kursy, wizyty, wymiany, wizyty przygotowujące. Jak wskazują dotychczasowe doświadczenia polskich partnerów, środki można dość łatwo zdobyć i stosunkowo prosto rozliczyć. Nie jest wymagany wkład własny.

- Programy Grundtviga dlatego rewelacyjne, że współpraca międzynarodowa rodzi prawdziwe przyjaźnie. Uczymy się wielu rzeczy od siebie, a dotychczasowe doświadczenia pozwalają łatwiej przygotować kolejne partnerskie projekty – mówi Maria Jedlińska w WBP.

W 2011 r. budżet akcji zdecentralizowanych programu Grundtvig w Polsce wynosi 2 444 000 euro. Wszystkie informacje na ten temat na www.grundtvig.org.pl

 

Ewa Piłat